buyfyn

Spokojne finanse zaczynają się w domu

← Aktualności
Kulisy pracy

Jak naprawdę prowadzimy zajęcia kursu dla rodzin przy jednym stole

Zaglądamy za kulisy kursu dla rodzin: jak wygląda układ sali, kto mówi pierwszy, jak pracujemy na arkuszach i co robimy, gdy rozmowa o pieniądzach robi się trudna.

Marcin Wasilewski

5 min czytania

Jak naprawdę prowadzimy zajęcia kursu dla rodzin przy jednym stole

Zanim ktokolwiek usiądzie: przygotowanie sali

Kurs dla rodzin zaczyna się dla mnie godzinę przed pierwszymi gośćmi. Układam stoły tak, żeby każda para albo rodzina siedziała razem, ale nie tyłem do innych. Na blacie czeka arkusz budżetowy, długopis i czysta kartka na notatki. Nie ustawiam sali w rzędy jak w szkole, bo rozmowa o pieniądzach w domu nie ma nic wspólnego z odpytywaniem.

Przy okazji sprawdzam, czy arkusze są wydrukowane w wersji, którą uczestnicy dostali wcześniej do domu, i czy mam zapas wersji cyfrowych dla osób, które wolą pracować na telefonie lub laptopie. Grupy są małe, więc mogę zerknąć każdemu przez ramię bez poczucia, że kogoś kontroluję.

Ostatnia rzecz to herbata i woda na osobnym stoliku. Brzmi banalnie, ale ludzie, którzy mają w rękach kubek, rzadziej zaciskają zęby, gdy pada pytanie o rachunki. Spokojna atmosfera jest częścią metody, nie dodatkiem do niej.

  • Stoły dla każdej rodziny osobno
  • Arkusze drukowane i cyfrowe w gotowości
  • Mała grupa, czas na pytania

Pierwsze dwadzieścia minut: nikt nie pokazuje liczb

Na początku nie proszę o żadne kwoty. Każda osoba mówi tylko, co w domowych pieniądzach jest dla niej najtrudniejsze: zakupy, rachunki, rozmowa z partnerem, tłumaczenie dzieciom, dlaczego czegoś nie kupimy. To prosty sposób, żeby rozładować napięcie i zobaczyć, że problemy się powtarzają.

Często okazuje się, że dwie osoby przy jednym stole wskazują zupełnie różne trudności. Jedna martwi się o brak planu, druga o to, że plan oznacza ciągłe rozliczanie. Wtedy zapisuję oba zdania na tablicy obok siebie. Nie rozstrzygam, kto ma rację, tylko pokazuję, że obie perspektywy trzeba pogodzić w jednym budżecie.

Dopiero po tej rundzie przechodzimy do arkusza. Uczestnicy wiedzą już, że nikt nie będzie oceniał ich wydatków, i łatwiej im wpisać prawdziwe liczby zamiast tych wyobrażonych.

Praca na arkuszu: wspólny, ale z osobnymi kolumnami

Arkusz dla rodzin ma wspólne kategorie kosztów i osobne miejsce na wydatki, o których każda osoba decyduje sama. Ten drugi element wprowadziłem po kilku grupach, gdy zauważyłem, że wspólny budżet bez przestrzeni na drobne prywatne wydatki szybko wywołuje opór.

Na zajęciach prowadzimy arkusz wyłącznie na podstawie ostatnich dwóch miesięcy, które uczestnicy przynoszą z domu: paragonów, wyciągów, notatek. Nie wymagam dokładności do złotówki. Chodzi o to, żeby zobaczyć proporcje i nazwać kategorie własnymi słowami, a nie cudzymi.

Gdy para wpisuje dane, chodzę między stołami i zadaję jedno pytanie: skąd wiecie, że ta kwota jest właśnie taka? Odpowiedź zwykle ujawnia, czy ktoś liczył, czy zgadywał. Zgadywanie nie jest błędem, tylko punktem wyjścia do poprawy.

  • Wspólne kategorie kosztów
  • Osobne pole na wydatki własne
  • Dane z ostatnich dwóch miesięcy

Gdy rozmowa robi się trudna

Zdarza się, że przy arkuszu pojawia się napięcie. Ktoś odkrywa, że partner wydaje na coś więcej, niż zakładał, albo że oszczędności nie ma tam, gdzie się jej spodziewał. W takiej chwili przerywam pracę z liczbami i proponuję krótką przerwę lub zmianę tematu na zasady rozmowy.

Mam przygotowane trzy proste reguły: mówimy o sobie, nie o drugiej osobie; pytamy, zanim ocenimy; kończymy rozmowę ustaleniem jednej rzeczy do sprawdzenia, a nie wyrokiem. Zapisuję je na kartce, którą rodziny zabierają ze sobą.

Nie jestem terapeutą i nie udaję nim. Moja rola to pilnowanie, żeby rozmowa o pieniądzach została rozmową o pieniądzach. Jeśli widzę, że problem wykracza poza budżet domowy, mówię o tym wprost i nie próbuję go rozwiązywać na sali.

Dzieci przy stole: kiedy tak, kiedy nie

Kurs jest przeznaczony dla par i rodzin, ale nie każdy moduł wymaga obecności dzieci. Zajęcia o wspólnym planowaniu wydatków prowadzimy z dorosłymi, a część o rozmowie o pieniądzach z młodszymi domownikami opisuję jako temat do przećwiczenia w domu, nie na sali.

Starsze nastolatki mogą dołączyć na ostatnią część, jeśli rodzice uznają to za potrzebne. Pokazuję wtedy prosty przykład kieszonkowego rozpisanego na trzy kategorie i zostawiam młodym ludziom przestrzeń na własne pytania. Czasem to oni zadają te najbardziej rzeczowe.

Dzieci młodsze nie uczestniczą w zajęciach, bo wymagają innego tempa i uwagi, a nie chcę, żeby rodzice dzielili ją między arkusz a opiekę. Dla każdej rodziny omawiam, jak można przełożyć wnioski na rozmowę przy kolacji.

  • Zajęcia głównie dla dorosłych
  • Nastolatki na wybranej części
  • Rozmowa z dziećmi jako zadanie domowe

Po zajęciach: co zabierają ze sobą rodziny

Na koniec każda rodzina dostaje wypełniony arkusz, kartkę z zasadami rozmowy i jedno zadanie na najbliższy miesiąc. Zadanie jest małe: na przykład wspólne spisanie stałych opłat albo ustalenie jednego dnia w miesiącu na krótkie rozliczenie.

Zachęcam, żeby pierwsze domowe rozliczenie odbyło się w ciągu tygodnia od kursu, kiedy wspomnienia z zajęć są jeszcze świeże. Jeśli coś się zatnie, uczestnicy mogą skontaktować się z koordynatorką zapisów i ustalić konsultację indywidualną.

Po każdej grupie notuję, co zadziałało, a co wymagało więcej czasu, i poprawiam materiały. Dzięki temu arkusz, który dostają kolejne rodziny, jest o kilka drobnych poprawek lepszy od poprzedniego.

  • Wypełniony arkusz własny
  • Kartka z zasadami rozmowy
  • Jedno zadanie na miesiąc

Kurs dla rodzin nie polega na dostarczaniu gotowych odpowiedzi, tylko na stworzeniu warunków, w których partnerzy i domownicy mogą spokojnie usiąść do tych samych liczb. Najwięcej pracy wykonuje się przy stole, a nie w prezentacji. Jeśli chcą Państwo zobaczyć, jak to wygląda w praktyce, wystarczy napisać przez formularz kontaktowy i omówimy najbliższy dostępny termin.

buyfyn

buyfyn to szkoła kursów kompetencji finansowych z Suwałk. Uczymy planowania budżetu domowego w małych grupach, prostym językiem i na praktycznych ćwiczeniach.

Dane kontaktowe

Półwiejska 37
61-888 Poznań, Poland
+48 736 915-420
kontakt@buyfyn.net

Godziny otwarcia

Poniedziałek–piątek
9:00–17:00
Sobota
10:00–13:00
Niedziela
Nieczynne